Ads 468x60px

1.01.2013

Recenzja gry The Book of Unwritten Tales, czyli po raz kolejny ratujemy świat!


Przygodówki point&click to jeden z nielicznych gatunków, które z biegiem czasu nie uległy trendom. Ich twórcy często nie silą się na oryginalne rozwiązania stawiając na sprawdzoną klasykę w nowoczesnej oprawie. Studio KING Art Games również postanowiło pozostać wierne starym schematom i ich dziełu wyszło to zdecydowanie na dobre. The Book of Unwritten Tales to jedna z najlepszych przygodówek, w jakie przyszło mi grać ostatnimi laty.

(NIE)ZAPISANE HISTORIE

Tematem fabuły jest, a jakby inaczej, walka dobra ze złem. Oklepane? Oczywiście, jednak producencie zadbali o to, aby motyw ten nie emanował banałem, wręcz przeciwnie – niejednokrotnie potrafi zaskoczyć, rozbawić, a nawet nieco zaniepokoić. Rzecz dzieje się w fantastycznym świecie, gdzie magia styka się z rozwiniętą technologią, natomiast na pierwszym planie widnieje straszliwa wojna, którą może zakończyć tajemnicze odkrycie pewnego gremlina. Niestety, ta zła strona mocy szybko się dowiaduje o jego zamiarach i jedyny wybawiciel świata zostaje uprowadzony. Na szczęście korzysta ze sprzyjających okoliczności i powierza swoją tajemnicę pewnej pięknej elfce i niepozornemu gnomowi. Od tej pory losy krainy leżą w ich rękach.



Prócz wspomnianej dwójki, przyjdzie nam także pokierować przezabawnym Zwierzakiem o dość śmiesznym i bliżej niezidentyfikowanym wyglądzie, a także piratem Natem. Muszę przyznać, że portrety postaci są naprawdę rewelacyjne, każde z nich to prawdziwe indywiduum i kopalnia śmiesznych uwag i tekstów. Również bohaterowie drugoplanowi prezentują się niesamowicie, choćby mumia z zanikami pamięci, czy też czarodziej i kupiec lubujący się w grach MMO. Przykłady można mnożyć i dzielić, lecz żaden z nich nie prezentuje spadku formy względem designu.

ŚMIECH NA SALI

W grze znajdziemy całą masę rozmaitych nawiązań do popkultury, co niejednokrotnie wywoła uśmiech na naszych ustach. Osoby obeznane w świecie gier, literatury i filmu szybko wyłapią odpowiednie kwestie, które w satyryczny, aczkolwiek nienachalny sposób wyśmiewają dane dzieła. Niesamowite jest to, ze twórcy pomimo utrzymania raczej humorystycznego tonu, potrafią opowiadać o rzeczach ważnych z kontrastującą powagą. Same dialogi są rewelacyjnie napisane, a perfekcyjny wręcz dubbing i dobór głosów do konkretnych postaci sprawia wrażenie, że pod tym względem wszystko zostało dopięte na ostatni guzik.



Jak na prawdziwą przygodówkę przystało, nie zabrakło zagadek, zbierania przedmiotów, łączenia ich i umieszczania w przeznaczonych do tego miejscach. Łamigłówki nie należą do makabrycznie trudnych, niektóre wydają się być oczywiste, nad resztą trzeba pokombinować nieco dłużej, jednak nie ma siły, aby gracz utknął w jednym miejscu na godzinę czasu, co wypada zdecydowanie na plus. Najwięcej kombinowania będziemy mieli wtedy, gdy przyjdzie nam przejąć kontrolę nad kilkoma bohaterami jednocześnie, wtedy poziom trudności nieco wzrasta, jednak wciąż nie prowadzi do frustracji.

PIĘKNA PRZYGODA

W aspekcie graficznym The Book of Unwritten Tales prezentuje wysoki poziom. Wszystkie tła są ręcznie rysowane, natomiast modele postaci poruszający się po nich odwzorowano w pełnym trójwymiarze. Ponadto każdy etap bogaty jest w rozmaite smaczki i detale, z którymi możemy wejść w interakcję. Każdy taki obszar opatrzony jest komentarzami, często zabawnymi, przez co warto przeszukiwać każdy zakamarek w poszukiwaniu wskazówek i informacji odnośnie świata gry, dzięki którym bardziej wsiąkamy w uniwersum recenzowanej produkcji. Co do warstwy muzycznej nie można mieć większych zastrzeżeń – audio dorzuca swoje trzy grosze do klimatu pozycji sam dubbing zaś, o czym już wspomniałem, jest prześwietny.



Ciężko wskazać w TBoUT jakieś sensowne wady, które nie tonęłyby w zalewie pozytywów. Można jedynie zwrócić wagę na brak drobnych dogodności jak niemożność postaci do szybkiego poruszania się. Może fabule brakuje nieco gwałtownych zwrotów akcji, a samo zakończenie mogłoby być lepiej skonstruowane, ale to naprawdę drobnostki nie wpływające zbytnio na przyjemność obcowania z dziełem niemieckiego studia.

W ogólny rozrachunku tytuł jest jednym z najlepszych przedstawicieli gatunku z akcentem humorystycznym, w jakie dane mi było grać w ostatnich latach. To pełna humoru, inteligentnie poprowadzona przygoda, w którą wsiąka się od pierwszych minut. Jak najbardziej polecam, zwłaszcza że cena nie odstrasza, a jej stosunek do jakości aż prosi się o to, by czym prędzej zdjąć swój egzemplarz ze sklepowej półki. Polecam najusilniej!

Plusy
 Świetna historia i postacie!
 Nienachalny humor
 Oprawa audiowizualna
 Wyważony poziom trudności
                                                                             
Minusy
 Drobne niedogodności



Grę do recenzji dostarczyła firma IQ PUBLISHING



12 - ilość komentarzy:

  1. Tamara18:39

    Planuję zagrać od dłuższego czasu... Trzeba w końcu się zabrać, skoro gra dostała u Ciebie tak wysoką notę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób to jak najprędzej, to naprawdę świetna gra :)

      Usuń
  2. Rooney19:58

    Dostałem na gwiazdkę i przeszedłem jednym tchem, rewelacyjna przygodówka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajt4Ya20:23

    Nie przepadam za przysgodowkami, choc moze kiedys sie skusze. Na razie ogrywam Far Cry 3 xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marek88712:29

      Ja już FC3 skończyłem i biorę się właśnie za te przygodówkę. Cieszy wysoka nota, przynajmniej wiem, że nie stracę czasu na darmo :)

      Usuń
    2. Nie stracisz, z pewnością będziesz się wyśmienicie bawił :)

      Usuń
  4. ClarensCroft22:31

    GRa genialna, a niedługo drga część wychodzi! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. QuestER09:12

    Nie przepadam za przygodówkami, choć może ta okazać się ciekawa. Świetny tekst, gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekielnie mi się podoba, gra ma niesamowity klimat!

    OdpowiedzUsuń
  7. Amelia10:39

    DObrych przygodówek nigdy za wiele, hehe

    OdpowiedzUsuń
  8. Byron18:00

    Gra mnie urzekła, świetna fabuła i rewelacyjny humor. Zakończenie takie sobie, ale całą reszta na plus.

    OdpowiedzUsuń
  9. Olcia20:08

    Zaczęłam grać i mi się spodobało, ma w sobie coś pomimo że nie dorównuje klasyce. Co mi się bardzo spodobało to pomysł gry przez Serwer maga i kupca w mieście. Miałam wtedy niezły ubaw słysząc że magowie grają w grę fabularną naszego świata xdd

    OdpowiedzUsuń